I Bałtycki Półmaraton brzegiem morza (2014.08.30)

5401a30ace79f_gd
Tradycyjnie w ostatni weekend wakacji w sobotę 30 sierpnia plaża Półwyspu Helskiego była areną „V Bałtyckiego Maratonu brzegiem morza”. W tym roku po raz pierwszy równolegle z maratonem został rozegrany półmaraton na trasie Jastarnia – Kuźnica – Jastarnia, w którym wystartowało dwóch zawodników naszego klubu Łukasz Gostkowski z czasem 1 godzina 28 minut i 13 sekund zajął wysokie 4 miejsce ,Piotr Gawron był 27 z czasem 1godzina 56 minut i 25 sekund. Zobacz pełne wyniki TU
5401b30b37daa_gd

Kolbudzka „10″ Kaszuby Biegają 2014 – HANNA MUERAU – NOWICKA nie zwalnia i wygrywa

W doskonałej formie znajduje się nasza koleżanka klubowa Hanna Mureau- Nowicka , która z dużym powodzeniem startuje w imprezach z cyklu Kaszuby Biegają 2014. Tym razem wygrała swoją kategorie wiekową „dziesiątkę” w Kolbudach.Blisko 200 osób wzięło udział 30 sierpnia 2014 w biegu „Kolbudzka 10″ o Puchar Wójta Gminy Kolbudy. Zobacz wyniki TU

IMG_6236

 SM0_2709

Zobacz film Kaszuby Biegają 2014

Sławomir Wierzejski trzeci w Schmalkalden-Meiningen

 

P8240504
Sławomir Wierzejski zajął trzecie miejsce w rozgrywanym na terenie partnerskiego powiatu Schmalkalden – Meiningen w Niemczech biegu górskim „Plesslauf”. Na dystansie 10,5 km. Zwycięzcą biegu został Thomas Bing olimpijczyk reprezentujący Niemcy podczas ostatnich igrzysk olimpijskich w Soczi (biegacz narciarski) z czasem 39:11. Na drugiej pozycji uplasował się Dariusz Guzowski Talex Borzytuchom z czasem 39:47, trzecie miejsce zajął Sławomir Wierzejski z czasem 40:00.Pozostałe miejsca reprezentantów powiatu bytowskiego 11) Andrzej Zwolski : 43:21, 14) Dariusz Glazik – 44:48, 31) Bartosz Cała – 53:49. Łącznie bieg ukończyło 76 osób.

BIEGANIE NATURALNE

z9562606Q,Jogging-na-bosaka

Co to jest Bieganie Naturalne? Rewolucja w bieganiu czy mit? A może to po prostu czysty marketing, który chce nas przekonać do zakupu kolejnych butów? Zastanówmy się.
Każdy zainteresowanym tematem biegania naturalnego, winien zainteresować się książką „Urodzeni biegacze. Tajemnicze plemie Tarahumara”. Nie ma chyba lepszej książki, która skupia się na temacie biegania naturalnego. Dla ludzi zainteresowanych tematem, lektura obowiązkowa. Główni bohaterowie, plemie Tarahumara. Długodystansowcy, którzy biegają w „obuwiu” rzekłbym bardzo minimalistycznym, bo we własnoręcznie zrobionych sandałach lub całkowicie bez nich. Wielu z nas, po przeczytniu książki, chciało by zacząć biegać tak jak oni, ale, czy to, w naszym przypadku jest możliwe? Czy jesteśmy w stanie ich naśladować? Uważam, że nie. Dlaczego? Dlatego, że w przeciwieństwie do nich, za bardzo oddaliliśmy się od natury. Od maleńkości nasze stopy, przyzwyczajane są do obuwia. Dawniej, gdy ja byłem małym brzdącem, wyglądało to trochę, inaczej. Dzieciaki często biegały na boso, szczególnie na wioskach. Dziś już się tego nie spotyka. Szkoda, wielka szkoda, że tak jest. Chodzenie bez obuwia, może sprawić wiele radości, a przede wszystkim jest korzystne dla naszego zdrowia za sprawą znajdujących się na stopie receptorów. Tak to wygląda u nas. Zupełnie, inaczej wygląda to tam, gdzie żyją Tarahumara. Tam nie znajdziemy sklepów dla biegaczy. Wielkie firmy typu Nike i inne próbowały zadomowić się na tamtym rynku, ale, nic im z tego nie wyszło. Długodystansowcy tam mieszkający, po „spróbowaniu” biegania w obuwiu, zwyczajnie z niego zrezygnowali. U niektórych członków plemienia, zaczęły pojawiać się nagle kontuzje. Wniosek nasuwa się jeden. Sami jesteśmy sobie winni. Na próżno nam naśladować Tarahumara. Za bardzo odeszliśmy, bowiem od natury i czasu nie da się już cofnąć.
Niektórzy biegają boso, inni – jak Piotr Karolczak – wolą w klapkach. W takim właśnie obuwiu startowym pokonał trasę 11. Poznań Maratonu. Aha, po drodze wypił pięć piw. Tego akurat nie polecam. Poza tym jak się okazuje ”człowiek w klapkach” nie jest amatorem.

Maraton w klapkach

Bieganie wieczorem tylko z odblaskami

runing Od 31 sierpnia każdy pieszy poruszający się po zmierzchu poboczem poza terenem zabudowanym będzie musiał nosić odblaski. Pamiętajmy o tym wychodząc na trening wieczorową porą. To ważna informacja dla osób, które trenują wieczorami. Pamiętajcie, że posiadanie odblasków zwiększa waszą widoczność na drodze kilkukrotnie. Warto więc pomyśleć o wyborze takiej odzieży, która na stałe wyposażona jest w elementy odblaskowe. Na szczęście kurtek, spodni, a nawet butów wyposażonych w odblaski nie brakuje.  Pomykający poboczem biegacz w czarnych ciuchach, bez żadnego odblasku, to ostatnie, co chcielibyśmy zobaczyć w nocy, na jakiejś powiatowej drodze .ZAKŁADAMY ODBLASKI ŚWIEĆMY SIĘ!

95575c86912b5349e2ad6e008217e2ce

Art. 11 ust. 4a Ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602)4a. Pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku.

 

Danske Bank Vilnius Marathon 2014 Za 20 dni

Historia wileńskiego maratonu sięga 2001 roku, kiedy to zorganizowano w Wilnie pierwszy masowy bieg Maxima Cup. To on właśnie stał się protoplastą Vilnius Marathon. Pierwszy regularny maraton odbył się 11 września 2004 roku. Na starcie stanęło wówczas ponad 200 zawodników. Od tego czasu impreza rozwinęła się w święto biegaczy bardzo pozytywnie przyjmowane przez mieszkańców Wilna. Świadczą o tym tłumy kibiców na Placu Katedralnym, czyli na starcie, oraz na całej trasie biegu. Od 2007 roku wileński maraton jest członkiem AIMS. Z roku na rok maraton w Wilnie staje się coraz bardziej popularny również dla cudzoziemców – w 2013 roku wzięło w nim udział 400 cudzoziemców, w tym 50 Polaków.
TRASA
O ile możemy skupić się i na biegu i na oglądaniu tego, co mijamy na trasie, maraton i półmaraton mogą być swego rodzaju wycieczką biegową po Wilnie. Start i meta wszystkich biegów znajdują się na Placu Katedralnym. Ciekawa i urozmaicone miejsca. Zobaczcie trasę . Trasa maratonu (dwie pętle) i półmaratonu (jedna pętla). Miłego oglądania !

Start

Maraton i pół-maraton rozpoczną się o 9.15
Sztafeta zespołowa Poczty Litewskiej a także bieg Nestlé (10km) rozpocznie się o 9.00.
Rodzinny Bieg RIMI i Bieg Studentów rozpoczną się o 15.00
Limity czasowe

Maraton – 5 godzin 30 minut
Pół-maraton – 3 godziny
Mini maraton – 1 godzina

Maraton Wileński zapewnia

Punkty nawadniania co 2,5 km (w przybliżeniu) oferujące wodę, napoje energetyczne i owoce.
Stacje medyczne, lekarzy i toalety na trasie maratonu;
Masaże dla każdego uczestnika, który ukończył wybrany przez siebie maraton;
Medale za ukończenie wybranego maratonu;
Koszulkę Wileńskiego Maratonu firmy Adidas dla uczestników pełnego maratonu.

 

Poczuj się jak mistrz!

header

 

 

 

Tradycyjnie w ostatnią niedzielę września ulicami Warszawy pobiegną uczestnicy największego polskiego maratonu. 36. PZU Maraton Warszawski będzie wydarzeniem szczególnym – po raz pierwszy metę maratonu w Polsce ma szansę przekroczyć 10.000 osób.
Pierwsze miejsce jest tylko jedno, ale w 36. PZU Maratonie Warszawskim każdy może być zwycięzcą. Każdy może dopełnić odpowiednio wcześnie wszystkich formalności, zapoznać się z trasą, przemyśleć strategię, uczciwie przepracować treningi, zaliczyć kilka kontrolnych startów i zadbać o dietę. Potem wystarczy już tylko wystartować i dać z siebie wszystko. Każdy może poczuć się jak mistrz.

Ostatni tydzień podstawowej opłaty startowej!      

6ffe457c62393aa79018f176e42ab5fa3c76d29eDrodzy Biegacze, przypominamy, że przed nami ostatni tydzień obowiązywania podstawowej opłaty startowej. Ponadto, dokonując pełnej rejestracji (czyli wypełniając formularz i wnosząc opłatę startową) na 36. PZU Maraton Warszawski oraz Bieg na Piątkę do końca sierpnia, macie gwarancję otrzymania imiennego numeru startowego.

 

Od startu do mety – droga na Narodowy!
Specjalnie dla Was nagraliśmy przebieg trasy 36. PZU Maratonu Warszawskiego. Zobaczcie, jak 28 września będzie wyglądać Wasza droga od startu na Moście Poniatowskiego do mety na Stadionie Narodowym. Film prezentuje pełne 42 kilometry w 10 minut. Wy, oczywiście, będziecie biec odrobinę wolniej, więc zdążycie nacieszyć oczy widokami stolicy. Miłego oglądania!

 

 

POWOLUTKU DO CELU, BEZ PRZEGIĘĆ I „RZEŹNI”

Poniżej prezentujemy kilka zdjęć zawodników naszego Klubu z II Biegu i Marszu Nordic Walking „Diabelska Góra”, który odbył się w Borzytuchomiu w dniu 16 sierpnia 2014 r.Podpisane słowami dające nam kopa na kolejny dzień, motywacji do ćwiczeń, działania itp, określające sposób i cele życia
DSCF0689
-”W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa- nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość.” Budda

DSCF0714

-”W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.” Paulo Coelho

DSCF0746
-”Kobiety są inteligentniejsze i umieją podejmować decyzje. Nam, mężczyznom, pozostawiają zajmowanie
się głupstwami, a to mężczyźni robią najlepiej.” Mendoza Eduardo

DSCF0766

-”Znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.” Sokrates
DSCF0672
“Nie mogłem się doczekać na sukces, więc ruszyłem naprzód bez niego.”
Jonathan WinterDSCF0632
“Cały świat usuwa się z drogi człowiekowi, który wie, dokąd zmierza.”
Anonimowe
DSCF0775

-”Poddający się – nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje.” Napoleon Hill

Już Nam Pilno Zobaczyć Wilno.

wilno

Wilno to fantastyczny kierunek ! Wszyscy wiemy, że to stolica Litwy, historycznie i kulturalnie tak bardzo powiązaną z naszą ojczyzną.Miasto oczarowuje, a wiele osób, które już je odwiedziło, mówi, że chciałoby do niego powrócić. Atmosfera tego miejsca, klimat, który można w nim poczuć, a także wciąż obecna polskość sprawiają, iż możemy poczuć się zachwyceni tym, co nas otacza.
Piękno Wilna
Wilno na przestrzeni lat przechodziło z rąk do rąk. Wspaniałe miejskie budowle były świadkiem wielu ataków i trudnej odbudowy. Dziś jest to wspaniałe, pełne uroku miasto, pełne kościołów, muzeów i życzliwych mieszkańców.Wilno położone jest zaledwie 200 km od polskiej granicy.granica

 Litwini to bardzo gościnny naród
Podobnie, jak Polacy, Litwini wyznają zasadę „zastaw się, a postaw się”. Gościnność jest tu absolutnym priorytetem, a uroczyste przyjęcie zagranicznych gości – wręcz obowiązkiem.
Wilnianie płynnie mówią po polsku
Nasz język znają więc nie tylko Polacy mieszkający w Wilnie (ok. 20% ludności), ale też znaczna większość Litwinów tam będących. Jedynym wyjątkiem jest mniejszość rosyjska (12%), która rozmawia wyłącznie po rosyjsku i litewsku. Mniejszość ta bardzo niechętnie przyjmuje fakt, że to nie rosyjski, a polski jest drugim najpopularniejszym na Litwie. Oczywiście wszystko to opiera się na dużych uproszczeniach i generalizacji, ale jeśli spotkamy w Wilnie osobę, która nie zna języka polskiego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest to właśnie Rosjanin.
Na targach można płacić polską walutą
Oczywiście w sklepach i supermarketach uznawane są wyłącznie litewskie lity (lub karty debetowe/kredytowe), ale już na targowiskach w mieście można bez problemu płacić złotówkami – i to czasem z dużą korzyścią! Podczas gdy kurs 1 LTL ~ 1,21 PLN , wielu sprzedawców traktuje je na równi, robiąc de facto duży rabat turystom z Polski. Warto dodać, że w Wilnie jest stosunkowo wiele straganów, rynków i przydrożnych handlarzy żywnością i pamiątkami. Polecam więc przed wyjazdem do Wilna nie kupować w kantorach zbyt wielu litów, za to zabrać ze sobą zapas polskich złotówek o niewielkich nominałach (5, 10, 20 zł).
W trakcie zwiedzania na pewno zgłodniejemy. W Wilnie znajduje się wiele restauracji, w których skosztujemy przepysznych litewskich dań. Za obfity obiad z napojem zapłacimy średnio 15-20 litów. Szczególnie warte polecenia są: cepeliny, sałatka litewska czy babka ziemniaczana.
Litewskie puby – wyśmienite piwo i jeszcze lepsze zakąski
Wilno ciekawe jest również nocą! Jeśli starczy nam sił, możemy wybrać się do jednego z barów lub klubów. Za piwo zapłacimy około 6 litów. Znakomitą przystawką jest smażony chleb.
Tego nie powie nam żaden Przewodnik
Oczywiście tym czego nie powie wam przewodnik jest to co warto ze sobą wywieść z Litwy
nalewka
Trzy Dziewiątki (Trejos devynerios) – „999” – litewska nalewka robiona na 27 ziołach i stąd jej nazwa, zawiera m. in. ziele piołunu, korzeń rabarbaru, goździki, liść laurowy, lubczyk, kminek, owoce głogu, jarzębiny. Ma gorzko – słodki smak i bogaty aromat, reguluje pracę układu pokarmowego. Nalewka ta zdobyła 8 międzynarodowych nagród, ma też status dziedzictwa kulinarnego.
Do rodziny nalewek „999” należą też:
Czerwone „999” – z dodatkiem pomarańcz i cytryn, balsam o słodkawym smaku, ma 35 % mocy;
Zielone „999” – z dodatkiem mięty, balsam o słodkawym smaku, ma 35 % mocy;
Imbirowe „999” –nalewka na 27 ziołach z dodatkiem cytryny, imbiru.
sta
Starka – na Litwie znana co najmniej od XV w., w dawnych czasach to był szczególny trunek, który, zgodnie z legendą, sporządzało się z okazji narodzin syna lub córki, zakopywano wódkę w dębowej beczce, wykopywano na wesele tegoż syna. Ma brązowy, lekko szczypiący smak.
Obecnie Starka na Litwie jest produkowana z naturalnej nalewki z liści jabłoni i grusz oraz innego surowca roślinnego, dodaje się też wino, brandy. Pije się do posiłku, również smaczna w drinkach z colą lub sokiem jabłkowym.
Daily bread
Czarny żytni chleb jest robiony na zakwasie, najbardziej smakuje ten posypywany kminkiem. Turyści z Polski czasami nawet kupują kilka bochnów tego chleba, aby zawieźć do kraju i poczęstować rodzinę i przyjaciół.
IMGP1878
Słodkie serki w polewie czekoladowej lubią nie tylko dzieci, lecz i dorośli. Smaczne i godne polecenia są serki z serii MAGIJA,JO, JONUKAS.

Polacy największą grupą obcokrajowców na „Danske Bank Maraton Wileński”

timthumb.php
Polscy biegacze polubili Litwę. W Maratonie Wileńskim organizowanym przez „Danske Bank”, który odbędzie się w Wilnie w dniu 14 września, weźmie udział rekordowo dużo entuzjastów biegania z Polski. Ogółem do udziału w największym święcie biegowym na Litwie zgłosiło się 460 obcokrajowców. Jedna trzecia z nich, to są nasi sąsiedzi z Polski.
131458_1

Organizatorzy stale rozszerzającego się dorocznego „Danske Bank Maratonie Wileńskim” prognozują, iż w tegorocznych zawodach udział weźmie ok. 13 000 biegaczy. Ambasada kraju, który będzie reprezentowała największa grupa biegaczy, zostanie uhonorowana Honorowym Pucharem. Jeżeli puchar byłby wręczany dzisiaj, to bez wątpienia, otrzymałaby go Ambasada RP w Wilnie. Obecnie, gdy do rozpoczęcia maratonu pozostał miesiąc, na liście znajdują się nazwiska 140 obywateli Polski. Zaraz po nich plasują się biegacze z Wielkiej Brytanii – zarejestrowało się 100 osób.
110838_1

„Jako Ambasador RP cieszę się z tak ogromnej aktywności moich rodaków z Polski i szczerze zachęcam, abyśmy utworzyli największą delegację obcokrajowców w „Danske Bank Maratonie Wileńskim” nie tylko w bieżącym roku, ale również w całej historii tego maratonu. Jednocześnie bardzo namawiam do udziału Polaków mieszkających na Litwie, ważny jest przecież aktywny udział i propagowanie zdrowego trybu życia. Razem biegnijmy i kibicujmy! Wygrajmy wszyscy!” – powiedział Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Litewskiej Jarosław Czubiński.
132309_1

Do biegaczy z Polski już tradycyjnie dołączą również pracownicy Ambasady RP w Wilnie.

Poza entuzjastami biegania w Wileńskim Maratonie weźmie również udział sławna w całej Europie grupa Spartan z Polski, którzy charytatywnie przebiegną maraton w pełnym spartańskim rynsztunku, by tym razem wesprzeć wileński Dom Dziecka „Zolyno”. Jest to grupa biegaczy, którzy swoje zainteresowanie bieganiem długodystansowym postanowili dodatkowo wesprzeć aspektem społecznym. Bieganie to dla nich nie tylko sport, ale też charytatywna działalność pomagająca biednym, chorym jak też niepełnosprawnym i wszelkim potrzebującym dzieciom.
110957_1110814_1
132032_1