Miesięczne archiwum: Luty 2015

BIEG WALENTYNKOWY W SŁUPSKU

tn_DSC_5191

Barbara Łabik i Jacek Muszyński kończą rywalizację Biegu Walentynkowego

Każda okazja do biegania jest dobra. W tym roku z okazji Walentynek w całej Polsce odbyło się  kilkanaście biegów. Również w Słupsku wystartowała Sztafeta Walentynkowa, czyli  bieg par różnopłciowych.

Bieg Walentynkowy polegał na wspólnym pokonaniu siedmiu okrążeń wokół stawu. Każda pętla miała 1440 metrów. Biegali na zmianę mężczyźni i kobiety. Po każdym okrążeniu partnerzy musieli wymienić się numerami startowymi.Ciepłe, już prawie wiosenne słońce nad Stawek Łabędzi przyciągnęło 43 pary ze Słupska i okolicy. Wśród których  były dwie pary reprezentujące nasz Klub. Beata Jarzembińska i Rafał Radke zajęli 30 miejsce  z czasem 49:20, druga para Barbara Łabik i Jacek Muszyński ukończyła rywalizacje na 32 miejscu w czasie 53:30. Szczegółowe wyniku  KLIKNIJ TU
Bieg Walentynkowy  2015 FILM  ZOBACZ
tn_DSC_5129

NIE TYLKO BIEGAMY, CHODZIMY,ALE I POMAGAMY

BIEGAMY  CHODZIMY KIBICUJEMY ALE I  POMAGAMY

nakretki_art

            POSTAWMY KUBĘ NA NOGI

Cieszymy się aktywnym trybem życia. Biegamy,chodzimy, kibicujemy.Zróbmy coś dla Kuby Jankowskiego, który nie ma tyle szczęścia co my? Chcemy zaprosić wszystkich ludzi do aktywnego …… pomagania.Wierzę, że wspólnie pomożemy Kuba na pomoc czeka. Goch-kuba

Drodzy zawodniczki, zawodnicy i kibice przyłączcie się do akcji ekologiczno-społecznej i zbierajcie razem z nami nakrętki, aby pomóc Kubie! A zbieramy nakrętki od butelek po wodzie mineralnej, napojach gazowanych , mleku, szamponach, paście do zębów, kawie, sokach, płynach, dezodorantach, ketchupie, musztard, lekach, żelach do prania itp., czyli, ogólnie rzecz biorąc, różnego rodzaju nakrętki plastikowe typu PET Poli. Każda taka mała nakrętka przybliża Kubę do pełni zdrowia
26 kwietnia zostanie podjęta próba ustanowienia rekordu Guinnessa w układaniu góry Mount Everest z plastikowych nakrętek.
WIELKA ZBIÓRKA NAKRĘTEK PLASTYKOWYCH BYTÓW – RZEPNICA 26 KWIETNIA META BIEGU i RAJDU MOUNT EVEREST – PIĘKNO NATURY
. Rekord Guinnessa na najwyższa piramidę z nakrętek od butelek wynosi 308 945 sztuk. Rekord Guinnessa na największą rzeźbę z nakrętek od butelek wynosi 135 211 sztuk.Przystąpienie do tego przedsięwzięcia nie jest głównie dyktowane chęcią pobicia rekordu lecz pragnieniem jeszcze większego rozpropagowania zbiórki nakrętek na rzecz potrzebującego Kuby Jankowskiego.
Dołącz do akcji! Zachęcamy wszystkich do przynoszenia swoich „zbiórek” w niedziele 26 kwietnia br.
art_12839
Serdecznie zapraszamy organizacje pozarządowe, firmy oraz wszystkich zainteresowanych ustanowieniem nowego rekordu Guinnessa, do tworzenia z nami tego wiekopomnego – choć krótkotrwałego – dzieła.

I Bieg Zaślubin Polski z Morzem „od Hallera do Hallera”

080220156341
8 lutego odbył się I Bieg Zaślubin Polski z Morzem „Od Hallera do Hallera” Władysławowo-Puck, którego głównym celem było uczczenie 95. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem.Trasę ponad 11 kilometrową pokonało 226 zawodników , wśród których było pięciu reprezentantów naszego Klubu oto ich miejsca :
39 PIOTR GAWRON – 49:44 /Punkty do rankingu 36/
55 RAFAŁ RADKE – 50:51 /Punkty do rankingu 35/
109 HANNA MUERAU- NOWICKA – 54:30 /Punkty do rankingu 34/
222 BARBARA GAWRON – 1:17:70 /Punkty do rankingu 33/
223 BEATA JARZEMBIŃSKA – 1:19:80 /Punkty do rankingu 32/
Szczegółowe wyniki :TUTAJ
080220156352
Zobacz film z Biegu:TUTAJ

ZEBRANIE – REZERWUJ CZAS 19.02.2015r

Annual-Time-Block

Koleżanki i koledzy!
Chciałbym poinformować, że planowane jest spotkanie zarządu i członków KB „GOCH” Bytów.Proponowany termin to 19 lutego br./czwartek/ godz. 18:00.Proszę zarezerwujcie sobie czas na to spotkanie. Bardzo liczymy na Waszą obecność. Chcielibyśmy, aby każdy miał wkład w przygotowanie następujących wydarzeń:
Bieg Skowronka, Pielgrzymka Maratońska,Bieg i Rajd Nordic Walking na Mount Everest -Piękno Natury,NAKRĘTKOWA POMOC KUBIE – BIJEMY REKORD GUINESSA , 35 Półmaraton Gochów. Wszystkich chętnych ,którzy chcą uczestniczyć w organizowaniu tych  wydarzeń bardzo proszę o zarezerwowanie czasu. Miejsce spotkania zostanie podane w terminie póżniejszym.

KLUB BIEGACZA GOCH NA CZARNYM LĄDZIE

Podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym wybraliśmy się do Lanzarote, aby spędzić ferie zimowe w rodzinnym gronie i sportowej atmosferze.

IMG_3312Jest ona jedną z Wysp Kanaryjskich, stanowi część Hiszpanii, ale geograficznie ich terytorium zalicza się do Afryki. Klimat jest tu łagodny, temperatury roczne wahają się w granicach 17–23°C. Nam przyszło doświadczać „mrozów” rzędu nawet 16°C, „cieszyć się” często zachmurzonym niebem i być smaganymi wiatrami od oceanu, czyli z każdej możliwej strony.

IMG-20150205-00290Zatrzymaliśmy się w klubie La Santa, znajdującym na północnym wybrzeżu wyspy w jej środkowej części. Klub ten jest kompleksem sportowo-rekreacyjnym oferującym przybyłym szeroki wachlarz typów aktywności fizycznej, jak również bardzo dobrze wyposażoną bazę. Można biegać, uprawiać triathlon, pływać na desce, chodzić na zumbę, jogę, pilates i stretching, grać w piłkę, koszykówkę, badmintona, tenisa i softball, jak również zająć się wieloma innymi formami ruchu samodzielnie lub pod okiem instruktorów.

Sobota

IMG-20150205-00295Zakwaterowawszy się w naszym apartamencie z widokiem na skały wulkaniczne, ocean oraz akwen do windsurfingu i innych sportów wodnych, zjedliśmy po sałatce, a zegar pokazywał, że niewiele czasu zostało Słoniowi i Umie do pierwszego startu w barwach KB Goch w 2015 roku. Do wyboru były dwa dystanse: 5 i 10 km. Trasę stanowiła pięciokilometrowa pętla wokół klubu z nawrotem w miejscowości La Santa. Na starcie spotkali oni „starych znajomych” z pobytu w 2014 roku. I tak jak rok temu, pierwszy na mecie zameldował się Anthony z Wlk. Brytanii. Na pokonanie 10 km potrzebował on 36 minut i 23 sekundy. Drugie miejsce przypadło Słoniowi (39:23), z kolei Uma ukończył 5 km na pierwszym miejscu w czasie 20:05.

Niedziela

Drugi dzień pobytu był dniem wolnym od uczestnictwa w jakichkolwiek zawodach, aczkolwiek oznaczać to nie mogło w żadnym razie, że spędzonym w pozycji horyzontalnej. Słoń przejechał sobie 70 km rowerem, a pozostali udali się na targ w Teguise, który jest jedną z największych atrakcji, jakie wyspa ma do zaoferowania.

IMG_3228IMG_3225W niedzielne przedpołudnia wąskie uliczki zatarasowywane są straganami oferującymi biżuterię z lawy wulkanicznej, pasmanterię, wino z pobliskich winnic, lokalne rękodzieło oraz import z Afryki, niemieckie piwo i wurst, a także miejscowe przysmaki. Tłumy ludzi przeciskają się pomiędzy stoiskami i stolikami licznych kafejek i restauracji, kicz miesza się z południowym temperamentem w rytm muzyki wykonywanej na żywo i płynącej z głośników, a wokół rozbrzmiewa hiszpański, angielski, francuski, niemiecki, polski, duński i wiele innych języków.

IMG_3192Popołudnie minęło na squashu, stepie i technikach relaksacyjnych. Była to cisza przed poniedziałkową burzą…

Poniedziałek

Słoń rozpoczął krzątaninę na długo przed wschodem słońca, a śniadanie stanowiło pretekst do ustalenia strategii i koordynacji działań na najbardziej sportowy dzień całego pobytu w La Santa.

O 7:45 przy linii startu zjawili się zawodnicy zdecydowani wziąć udział w duathlonie (bieg 2,5 km – rower 14,6 km – bieg 2,5 km). Pośród zgromadzonych były dwa teamy o nazwie kolejno Klub Biegacza Goch I (Ola w biegówkach i Słoń w kasku) i Klub Biegacza Goch II (Uma w biegówkach i Włodziu oparty o ramę roweru). Zarówno osoby startujące indywidualnie, jak i biegacze poszczególnych teamów, wyruszyli oni na trasę ze startu wspólnego.

Najszybszym zawodnikiem na bardzo wietrznej (jakimś cudem zawsze było pod wiatr) i pagórkowatej trasie był Anders z Danii uzyskując czas 51:27 (09:22-32:04-10:02). W klasyfikacji teamów pierwsze miejsce zajął KB Goch I w czasie łącznym 56:51 (13:52-28:11-14:49), a na trzecim miejscu uplasował się KB Goch II, któremu na pokonanie trasy potrzebne było 59:55 (08:49-42:04-09:02). Duch olimpizmu zwyciężył, nie liczyło się to, że niektórym chciało się rzygać, inni dorobili się odcisków albo musieli od nowa uczyć się chodzić, to jednak postawa i zaangażowanie były cechami godnymi naśladowania.

Wczesnym popołudniem pod czujnym okiem Oli Marysia wzięła udział w Play Time Olympic Day.

IMG-20150202-00275Bez taryfy ulgowej ze strony coacha, nasza młoda zawodniczka zaprezentowała ducha olimpizmu rzucając piłką, skacząc w dal, finiszując na mecie sprintu i dystansu 400 metrów. Uśmiech na twarzy, medal na piersiach i dyplom w dłoniach dowodzić mogą jedynie satysfakcji, jaką nasza juniorka odczuwała po ceremonii.

IMG_3239W tym samym czasie team Klub Biegacza Goch w składzie Słoń i Uma wziął udział w aquathlonie. 200 metrów w wodzie i 3 kilometry wokół La Santy najszybciej pokonał Bill z Wlk. Brytanii uzyskując wynik 15:53 (03:25-12:29), a po nim na linię mety wbiegł zwycięski w klasyfikacji zespołowej KB Goch w czasie 16:54 (04:02-12:52).

Popołudnie i wieczór minęły na udziale w lekcjach hula hoop, AB attack, pływania i dynamicznej jogi, a zwieńczeniem był coponiedziałkowy show przygotowany przez instruktorów Green Team…

IMG_3248

Wtorek

Powtórka z rozrywki. Wczesna pobudka, śniadanko i zbiórka za kwadrans ósma na starcie do półmaratonu (trzy pętle po 7 km). Wszyscy uczestnicy zwarci i gotowi, uzbrojeni w chipy i do startu – gotowi – start!!!

Od samego początku na prowadzenie wysunął się Michał, którego też i nie oddał do końca. Rywalizacja nie była zbyt zacięta, a każda z osób na trasie zmagać musiała się z wiatrem, podbiegami, na których był on zawsze czołowy, no i z samym sobą.

IMG_3251Większość zawodniczek i zawodników zdecydowała się przebiec jedynie jedną lub dwie pętle. Trzy pętle pokonało jedynie czterech biegaczy. Pierwszy przekroczył linię mety Michael Goch (1:27:29), drugi – Daniel Goch (1:30:08), trzeci – Anders z Danii (1:36:23), a czwarty – John z Wlk. Brytanii.

IMG_3256Popołudnie spędziliśmy regenerując się i jeżdżąc rowerami po okolicy. Wiatr od strony oceanu zatrzymywał nas niemalże całkowicie na zjazdach, ale na szczęście przy podjazdach zdawał się być naszym sprzymierzeńcem.

IMG_3347Obiad zjedliśmy w Caleta de Famara w restauracji z widokiem na plażę, na której wywieszone były czerwone flagi, co oznaczało, że miłośnicy różnych odmian surfingu musieli zrobić sobie wolne popołudnie…

IMG_3272

Środa

Dzień świstaka. Wczesna pobudka, śniadanko i na start. Tym razem triathlon. KB Goch w składzie Michał i Daniel stawił się niezawodnie przy basenie na odprawie punktualnie o 7:45. Podział obowiązków był taki sam jak w poprzednim roku: 400 m w wodzie i 14,6 km pedałowania należało do Słonia, a 4,5 km miała przebiec Uma.

IMG_3284Biorąc pod uwagę intensywność kilku ostatnich dni nie poszło źle. Straty po pływaniu (8:08) do pierwszych trzech zawodników startujących indywidualnie nie udało się zniwelować, ale po dobrym występie Słonia na rowerze (28:23) i wyprzedzeniu kilku rywali, udało się KB Goch wyruszyć na trasę biegu na czwartym miejscu, którego nie oddali do mety (17:58), zajmując tym samym pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej.

IMG_3252Tyle tytułem startów w La Santa Club, gdyż żadnych więcej nie planujemy. Do naszego wyjazdu w sobotę będziemy chodzili na klasy stretchingu, jogi, stepu, pilates, wciąż nie graliśmy w badmintona, a basen i bieżnia oddalone są od naszego apartamentu o kilkadziesiąt metrów. Jeśli komuś marzy się rzucić w wir sportu bez opamiętania, może obrać La Santę i Lanzarote za cel podróży…

IMG_3337Summa summarum:

10 km – Michał (39:23)

5 km – Daniel (20:05)

Duathlon – KB Goch I (56:51): Ola (bieg – 2 x 2,5 km) i Michał (rower – 14,6 km)

Duathlon – KB Goch II (59:55): Daniel (bieg – 2 x 2,5 km) i Włodziu (rower – 14,6)

Aquathlon – KB Goch (16:54): Michał (pływanie – 200 m) i Daniel (bieg – 3 km)

Półmaraton – Michał (1:27:29) i Daniel (1:30:08)

Triathlon – KB Goch (54:28): Michał (pływanie – 400 m i rower – 14,6 km) i Daniel (bieg – 4,5 km)

Punkty do rankingu:

Michał: 133

Daniel: 140

IMG-20150202-00282