Miesięczne archiwum: Czerwiec 2016

Jak uprzykrzyć życie organizatorowi biegu? Praktyczny przewodnik.

Gdyby ktoś miał wątpliwości jak to zrobić najlepiej – zapraszam do tekstu :)
Znam co najmniej kilkadziesiąt osób, którym mógłbym ten tekst zadedykować, ale z grzeczności tego nie zrobiętrool

Jeżeli jesteś biegaczem to zapewne już startowałeś w jakimś biegu lub przynajmniej masz taki zamiar. Świetnie – w takim razie mam dla Ciebie praktyczny przewodnik jak należy traktować organizatora biegu, który sobie wybierzesz. Zastosuj koniecznie jeśli chcesz wpisać się w obecne trendy! Powodzenia!

Fanpage to Twoje pole bitwy

Jeśli już wybrałeś sobie bieg to popatrz czy ma jakiś fanpage na Facebooku – będzie Ci on potrzebny do zadawania pytań i krytykowania wszystkiego co związane z imprezą. Pierwsze co musisz zrobić to zapytać publicznie lub prywatnie kiedy ten bieg, po ile wpisowe i jaka trasa. Nawet jeśli te informacje znajdują się w regulaminie – lepiej się upewnić i zapytać bezpośrednio organizatora. Pytaj również pod postami – np. organizator wstawia informację o pracy Biura Zawodów – Ty piszesz komentarz: co będzie w pakiecie albo czy będą drożdżówki.

Kto pyta nie błądzi 

Ok – znasz już najważniejsze informacje (chociaż te pytanie warto powtórzyć kilka razy aby mieć 100% pewności). Czas zadzwonić do organizatora i zapytać gdzie znajduje się miejscowość, w której odbywa się bieg, jak do niej dojechać, to znaczy jakim środkiem komunikacji, którędy, jak dotrzeć do Biura Zawodów, itp. Na stronie jest wprawdzie mapa i wskazówki dotyczące dojazdu, ale… Ty już opłaciłeś startowe zatem obowiązkiem organizatora jest odpowiadanie na takie pytania. Pytaj przez telefon, pytaj również na fanpage’u. Im więcej będziesz wiedzieć tym lepiej. Zadzwoń jeszcze raz do organizatora i tym razem zapytaj o współrzędne i co masz wpisać GPSa.pakiet

Tak mniej więcej powinien wyglądać Twój pakiet za 50zł. Jeśli tak nie wygląda to znak, że ktoś tu Cię oszukał!

Pakiet startowy – weź kalkulator

Kolejna bardzo ważna rzecz – pakiet startowy. Jeśli organizator poda już co znajduje się w pakiecie to pierwsze co musisz zrobić to napisać publicznie zdanie „Szału nie robi”. Porównaj go do pakietu z Orlenu, Berlina czy Dubaju. Następnie ochłoń trochę i weź do ręki kalkulator – podlicz wartość poszczególnych rzeczy, które znajdują się w pakiecie – woda, baton, koszulka, gadżety – postaraj się wyszukać ich ceny np. na ceneo.pl i podsumuj. Jeśli ich wartość jest niższa od opłaty startowej – możesz być pewien, że organizator Cię oszukał. Nie bierz pod uwagę takich kosztów jak medal, opieka medyczna, pomiar czasu czy wynajem terenu – to sprawa organizatora. Tobie należy się równowartość opłaty startowej i koniec, ale spokojnie… później sobie odbierzesz co Ci się należy (kilka punktów dalej opiszę Ci jak).

Oceń bieg

Na podstawie słabego pakietu wystaw negatywną ocenę biegowi i organizatorom. Napisz, że tegoroczna edycja to porażka, totalna klapa i nieporozumienie. To nic, ze bieg się jeszcze nie odbył. Skoro w pakiecie nie ma ani kawioru ani Twojej ulubionej albańskiej chałwy, a na mecie mają być medale z zieloną, a nie czerwoną wstążką to coś już jest nie tak. Taki bieg na bank będzie do dupy dlatego warto ocenić go odpowiednio wcześniej i odpowiednio negatywnie.

Sprzedaj pakiet i kup pakiet

Zrób na złość organizatorowi i sprzedaj pakiet – ktoś chętny na pewno się znajdzie. Odczekaj jakiś czas, może trochę ochłoniesz i pozbierasz myśli. Jeśli irytacja Ci minie to kup ponownie pakiet, najlepiej w przeddzień zawodów i pod żadnym pozorem nie informuj o tym organizatora. Najlepiej napisz po prostu „kupię pakiet” i powklejaj pod każdym postem na fanpage’u biegu. Jak już kupisz to po prostu pobiegnij z czyimś numerem pod zupełnie innym nazwiskiem – czy to jakiś problem? Najwyżej zrobi się zamieszanie w wynikach lub przy dekoracji, ale przynajmniej będą mieli nauczkę za te wstążki do medali i pakiet rodem z Bangladeszu.sztab-700x466

Tak powinien wyglądać dyrektor biegu wraz ze sztabem osób z komitetu organizacyjnego, który godzinę przed startem odpowiada na Twoje pytanie dotyczące makaronu. Zapłaciłeś przecież 50zł!

Dyrektor biegu – Twoja infolinia 24 h

Kilka dni przed biegiem zadzwoń do dyrektora imprezy i zapytaj ponownie jak dojechać na miejsce startu, zapytaj też o hotele w pobliżu i pogodę. Rozmawiaj z nim jak najdłużej, on teraz bardzo tego potrzebuje i od tego jest. Opowiedz mu jak zacząłeś biegać, co Cię motywuje i w jakich butach pobiegniesz. Po takiej rozmowie będzie znacznie lepiej! W międzyczasie zadawaj różne pytania na fanpage’u i mailowo – pytaj o rodzaj makaronu po biegu, jakie będzie piwo, czy będzie specjalny depozyt dla wegan i czy koło startu jest gdzieś sklep ogrodniczy.

50zł = prawo do wszystkiego

Wypozaśony w tę wiedzę ruszaj na bieg. Co kilka kilometrów dzwoń do dyrektora z informacją gdzie już jesteś i jak Ci mija podróż. Zagroź, że możesz się spóźnić i zapytaj czy poczekają na Ciebie ze startem. Ok – wreszcie dotarłeś i co teraz? Teraz poproś jakiegoś wolontariusza aby doprowadził Cię do Biura Zawodów i miejsca startu. Niech będzie Twoim wiernym sługą – to jego obowiązek skoro za bieg zapłaciłeś 50zł! Tuż przed startem napisz szybko prywatną wiadomość do organizatora na fanpage’u – zapytaj np. o której będzie losowanie nagród. Jeśli w ciągu biegu nikt Ci nie odpisze to znak, że ignorancja sięgnęła zenitu, ale może na mecie ktoś Ci odpowie.

W trakcie samego biegu… co tu dużo pisać. Rób co chcesz, w końcu to tylko zabawa. Zatrzymuj się często na środku trasy, bałagań na punktach odżywczych, pyskuj do wolontariuszy, obrażaj kibiców, rób na co tylko masz chęć – dziś w ramach tych pięciu dych możesz wszystko! A najlepiej po prostu przeczytaj poniższy tekst i postępuj dokładnie na odwrót: Trochę kultury by biegło się lepiejzłodziej-600x449

Na mecie musisz działać szybko i sprytnie. Pozbieraj do wora drożdżówki, zgrzewki z wodą i jabłka aby pokryć starty wynikające z opłaty startowej.

Meta – Twoja szansa na rekompensatę strat

Gdy będziesz już na mecie przełam się jakoś i mimo wszystko odbierz ten obrzydliwy medal z zieloną wstążką. Możesz pokazać publicznie swoje niezadowolenie z jego wyglądu plując na niego i wkładając sobie go np. do buta. No i właśnie teraz przyszedł czas na rewanż za nędzny pakiet startowy – przygotuj sobie gdzieś na boku dużą torbę lub karton i zacznij do niego znosić rzeczy, które pokryją Twoje straty. Drożdżówki, zgrzewki z wodą, jabłka, kubeczki plastikowe – cokolwiek byle byś nie pozostał stratny. Zostań na losowaniu nagród – może coś wylosujesz, a jeśli nawet nie to moze chociaż komuś coś zwiniesz.

 

Bieg nie kończy się na mecie – lecimy dalej!

Teraz możesz już w spokoju wrócić do domu i napisać obszerną relację, w której ujmiesz wszystko co było nie tak. Zgoń na dyrektora biegu winę za niedobre drożdżówki (to on je zapewne wypiekał). Skrytykuj brudne Toi-Toje (jak nikt nie patrzył on zapewne do każdego wchodził, robił i rozmazywał). Skrytykuj lokalizację mety i brak sklepu ogrodniczego w pobliżu. Jak Ci coś jeszcze przyjdzie do głowy to pisz śmiało i nie zapominaj, że koniec imprezy nie oznacza końca pytań do organizatora! Pytaj dalej – tym razem kiedy będą wyniki, kiedy zdjęcia, kiedy zapisy na kolejną edycję. Tak o zapisy też się zapytaj, bo przecież i tak pobiegniesz. W końcu przeszedłeś już test prawdziwego biegowego trolla więc za rok nie może Ciebie zabraknąć. Będziesz miał czas przygotować kolejne pytania i znowu pokazać organizatorom, że są beznadziejni.

Wojtek Ziółkowski był „etatowym” pacemakerm na 2 PZU Maratonie Szczecińskim

meta (1654)2 PZU Maraton Szczeciński przeszedł do historii. Ukończyło go 812 zawodników. Padł nowy rekord trasy w kategorii kobiet. Ustanowiła go Ewa Huryń.

Wyzwanie podjęło 826 zawodników. Ostatnich wskazówek przed biegiem udzielił startującym Artur Kozłowski, tegoroczny Mistrz Polski w maratonie, który kibicował biegaczom aż do końca i razem z Wandą Panfil oraz Janem Hurukiem witał na mecie wszystkich maratończyków.

Mężczyźni

  1. Paweł Kosek (Tychy) 2:40.19
  2. Paweł Związek (Szczecin) 2:46.46
  3. Grzegorz Naglacki (Szczecin) 2:53.38

Kobiety

  1. Ewa Huryń (Szczecin) 3:07.49
  2. Grażyna Popiel (Trzebnica) 3:25.03
  3. Katarzyna Mróz (Bydgoszcz) 3:27.18

Wojtek Ziółkowski  zawodnik Klubu Biegacza „Goch” Bytów był „etatowym” pacemakerm na  2 PZU Maratonie Szczecińskim doprowadził do mety grupę biegaczy w założonym czasie, przekraczając linię mety z czasem 4:14:46

HARMONOGRAM 27 PIELGRZYMKI BIEGOWEJ ’ 2016

HARMONOGRAM 27   PIELGRZYMKI BIEGOWEJ  ’ 2016

 03.07.2016 r. / niedziela /   godz.7.30 Zbiórka uczestników   

godz.   8.30  Uroczysta Msza św. za Ojczyznę w kościele parafialnym  św. Filipa  Neri w Bytowie
9.30  Pożegnanie i błogosławieństwo pielgrzymów

9.40  Start do I etapu z Bytowa

15.00  Przybycie do Chojnic

17.30  Przybycie do Tucholi  18.00  Msza św. w kościele p/w Bożego Ciała – ul. Świecka 24

04.07.2016 r./ poniedz./         godz.  8.30  Msza święta

9.00  Start z Tucholi do II etapu

10.30  Tuchola -Świecie – zmiana przy granicy rejonu

12.30  Świecie – Most

13.00  Chełmno

17.00  Meta II etapu w Toruniu

18.00  Msza św. – Kościół p/w Matki Boskiej Zwycięskiej – Toruń ul. Podgórna

05.07.2016 r/ wtorek /  .    godz. 8.00  Msza święta

 9.00  Start do III etapu z Torunia

14.00  Przybycie do Włocławka

17.00  Meta III etapu w Krośniewicach

18.00  Msza św. w Kościele p/w WNMP w Krośniewicach

06.07.2016 r./ środa /      godz.  8.30  Msza święta

 9.00  Start do IV etapu z Krośniewic

11.00  Łęczyca

12.00-13.30 Dawny- Zajazd „Emilia” /odpoczynek/

14.00  Zgierz

14.30  Aleksandrów Łódzki

15.00  Konstantynów Łódzki

17.00  Meta IV etapu w Pabianicach

18.00  Msza święta w Kościele Matki Bożej Różańcowej w Pabianicach Zamkowa 39

07.07.2016 r/ czwartek /  godz.  7.00  Msza święta

8.30  Start do V etapu z Pabianic

11.00  Bełchatów   13. 00  Kamieńsk/ skrzyżowanie/ TRASA A1/

14.00  Radomsko

16.30  Częstochowa

17.00  Przybycie na Jasną Górę

18.30  Msza św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej   na Jasnej Górze.

  21 00  Udział w Apelu Jasnogórskim

  21 30  Uroczysta kolacja

08.07.2016 r./ piątek /godz.6.00  Msza św. na Jasnej Górze – Odsłonięcie Cudownego Obrazu

10.00  Wyjazd do Bytowa

19.00  Przyjazd do Bytowa

10.07.2016 r. / niedziela /    godz. 10.00  Msza  dziękczynna / dla uczestników, organizatorów i sponsorów / w kościele św. Filipa Neri w Bytowie

TRASA 27 PIELGRZYMKI BIEGOWEJ -2016

.           START – BYTÓW

03.07.2016 godz. 8 30

95 km

 .         TUCHOLA

03.07.2016, meta godz. 17.30

04.07.2016, start  godz.   9.00

90 km

.        TORUŃ

04.07.2016, meta, godz. 17.00

05.07.2016, start, godz.   9.00

111 km

.    KROŚNIEWICE

05.07.2016, meta, godz.17.00

79 km                                          

06.07.2016, start, godz.   9.00

.           PABIANICE

06.07.2016, meta, godz. 17.00

07.07.2016, start, godz.    8.30

125 km

.           META -CZĘSTOCHOWA

JASNA GÓRA   07.07.2016 – meta   godz.17.00

godz. 18 30 uroczysta msza św.  w Kaplicy MB

godz. 21 00 Udział w Apelu Jasnogórskim

godz. 21 30  Uroczysta kolacja

08.07.2016, wyjazd z Częstochowy do Bytowa godz.10.00

 

Łabiszyński Bieg Świętojański

13524518_1040471019363146_5845519825731904052_nW niedzielę 26 czerwca br. w Łabiszynie wystartował I Łabiszyński Bieg Świętojański na dystansie 5 km. W biegu uczestniczyło 210 zawodników. Start i meta były zlokalizowane na terenie Amfiteatru na Łabiszyńskiej Wyspie.
W biegu uczestniczył  kolega klubowy Piotr Gawron, który przekroczył linie mety na 35 miejscu w czasie 21:3513495171_1040805315996383_1915129996144899587_n

Zawody wygrał Klaybor Dawid z Żagania z czasem 0:19:56, a wśród kobiet triumfowała Klaybor Natalia z Żagania z czasem 0:19:56.

Szczegółowe wyniki TUTAJ

SYMEON BYCZKOWSKI NIE ŻYJE. Miał 58 Lat

Przyszło mi przekazać   smutną wiadomość. Symeon Byczkowski nie żyje miał zaledwie 58 lat. Zmarł w dniu dzisiejszym.img034

Symeon Byczkowski – Przez kumpli zwany Szymonem zaczął biegać w IV klasie szkoły podstawowej w SKS pod opieką nauczyciela WFu Mieczysława Kobieli. Po wielu latach biegania na zawodach w Bytowie Szymonem zainteresował się Piotr Badura i włączył go do sekcji lekkoatletycznej „Gryfa” Słupsk. Na pierwszy swój maraton jechał z dużą tremą i jedynym pragnieniem aby go ukończyć. Uzyskał czas 3:09. Najczęściej biegał na swojej ulubionej trasie Ugoszcz – Studzienice – Kłączno – Udorpie – Ugoszcz. Jego rekord życiowy w maratonie wynosi 2:48 uzyskany podczas Mistrzostw Polski na trasie z Chełmna do Torunia. Był najaktywniejszym uczestnikiem pielgrzymek biegowych do Częstochowy.

Gdzieś na szczycie góry wszyscy razem spotkamy się!!! Śpij spokojnie Szymon  {*}

To już pewne! Angelika Cichocka jedzie na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro

Angelika_Cichocka_Sopot_2014Angelika Cichocka pochodząca z Mściszewic w gminie Sulęczyno, zapewniła sobie już start w Rio w biegu na dystansie 1500 metrów, a jest też na najlepszej drodze, by zrobić kwalifikację również na 800 m. Może być naprawdę pięknie, bo  była zawodniczka Talexu Borzytuchom  jest w świetnej formie.

W ostatni czwartek w zawodach Diamentowej Ligi w Sztokholmie podopieczna trenera Tomasza Lewandowskiego sprawiła sporą niespodziankę wygrywając bieg z wieloma teoretycznie silniejszymi rywalkami. Przede wszystkim jednak wypełniła minimum i zapewniła sobie wyjazd na igrzyska. Uzyskała fantastyczny czas 4:03.25, znacznie lepszy od progu kwalifikacyjnego wynoszącego 4:07:00.

 

Cztery lata temu do minimum na Londyn zabrakło jej pół sekundy, tym razem porównanie rekordów życiowych Angeliki z minimami ustalonymi przez polską i światową federację lekkoatletyczną pozwalało liczyć na to, że będzie dobrze. I jest.

Przedolimpijski kalendarz Angeliki Cichockiej jest już z grubsza ustalony. W ten weekend startuje w mistrzostwach Polski w Bydgoszczy, potem być może pojedzie na krótkie zgrupowanie. W dniach 6-10 lipca pobiegnie w Mistrzostwach Europy w Amsterdamie, które będą dobrym przetarciem przed igrzyskami. Po nich planuje ostatnie szlify formy i pracę przed samym Rio.

 

 

DZIĘKUJEMY !

13465934_1048252605255022_6102656489061699006_nZa opóżnioną informacje przepraszamy . A za nakrętki dziękujemy .To już kolejny rok zbierane były plastikowe nakrętki dla niepełnosprawnego Kubusia Jankowskiego podczas Półmaratonu Gochów w Bytowie Podczas tej imprezy sportowej zebrano ponad 50 kg nakrętek . Podziękowania składamy dla Klubu Biegacza ,,Goch” Bytów ,wolontariuszom ,zawodnikom oraz kibicom Dziękujemy za wasze nakrętki dla Kuby .
Marian Jankowski