Miesięczne archiwum: Czerwiec 2017

Będą konsultacje społeczne

D0858ED9CE21-3521Gmina Bytów złożyła w Urzędzie Marszałkowski w Gdańsku wniosek o dofinansowanie ze środków unijnych budowy ścieżki pieszo – rowerowej na trasie Bytów – Mała Wieś w ramach projektu pn. „ Zrównoważone edukacyjne i turystyczne udostępnienie unikatowych w skali kraju jezior lobeliowych”.
Przebieg ścieżki prowadzi na znacznym odcinku z Bytowa do Pomyska Wielkiego trasą starego nasypu kolejowego (na mapie trasę oznaczono kolorem czerwonym).

W związku z tym, że ten odcinek trasy w ostatnich latach stał się niezwykle popularny wśród spacerowiczów, biegaczy i rowerzystów istotną sprawą dla wielu z nich stała się technologia wykonania nawierzchni tej trasy. Projekt zakłada wykonanie około 2,5 m szerokości dywanika asfaltowego oraz przynajmniej półmetrowych poboczy z każdej strony wykonanych ze szutru.

Ponadto przewiduje się ograniczenie ruchu pojazdów mechanicznych do koniecznych przejazdów przez nasyp i dojazdów do posesji przy nasypie.

Wybrana technologia nawierzchni ułatwia komfort poruszania się rowerzystom, szczególnie tym, którzy korzystać z niej będą turystycznie z wykorzystaniem sieci ścieżek planowanych do realizacji w kierunku wschodnim naszego regionu.

Ścieżka o nawierzchni asfaltowej jest zdecydowanie łatwiejsza do utrzymania w dobrej jakości przez wiele lat, w odróżnieniu od nawierzchni szutrowej, którą należ y cyklicznie poprawiać.

Biorąc jednak pod uwagę głosy odmienne lub przeciwne dotyczące wyboru nawierzchni pragnę poinformować, że działając na podstawie upoważnienia jakie daje mi uchwała Nr XXIX/249/2013 Rady Miejskiej w Bytowie z dnia 27 marca 2013 r. w sprawie zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami gminy Bytów, postanowiłem przeprowadzić w przedmiotowej sprawie konsultacje społeczne.

Zasady, tryb i termin konsultacji zostanie opublikowany w lokalnych mediach, na stronie internetowej i tablicach ogłoszeniowych Urzędu Miejskiego w Bytowie.

Jednocześnie zapewniam, że do czasu ogłoszenia wyników konsultacji społecznych nie będę podejmował rozstrzygających rozwiązań dotyczących technologii nawierzchni na projektowanej trasie ścieżki.

Burmistrz Bytowa
Ryszard Sylka

Pliki do pobrania:

Żródło/bytow.com.pl

W Bytowie nie chcą betonowania lasu.

Asfalt w środku lasu. Władze Bytowa chcą wylać nawierzchnię bitumiczną na bardzo popularnym, leśnym szlaku pieszo-rowerowym. Inwestycji mocno sprzeciwia się spora grupa mieszkańców. Zebrali już w tej sprawie 1500 podpisów.19396687_1414612705294924_5277357916671843410_n

Na 12-kilometrowym odcinku obecnie utwardzonej drogi, biegnącej dawnym nasypem kolejowym i malowniczymi terenami wokół Bytowa, ma powstać asfaltowa droga rowerowa, łącząca Bytów z Pomyskiem.

NAWIERZCHNIA DLA WSZYSTKICH

Zdaniem miasta, obecnie utrzymanie nasypu pochłania coraz więcej pieniędzy, dlatego trzeba przeprowadzić kompleksową inwestycję. Taką ma być właśnie nowa ścieżka rowerowa. Droga ma być wykonana w całości z asfaltu, co spowoduje, że będzie dostępna nie tylko dla biegaczy. – Nie ma takiego poparcia dla pozostawienia szutru wśród rowerzystów, rolkarzy, deskorolkarzy czy spacerowiczów. Wszyscy są za asfaltową nawierzchnią. Natomiast grupa biegaczy wyczynowych, co z resztą rozumiem, oczekuje, że będzie szuter – mówił Radiu Gdańsk Ryszard Sylka, burmistrz Bytowa.

ASFALTOWANIE LASUD0858ED9CE21-3521

Pomysł budowy nowej ścieżki rowerowej z Bytowa do Pomyska spotkał się z mocnym protestem ze strony mieszkańców, którzy uważają, że zalanie 12-kilometrowego odcinka asfaltem zamieni urokliwe leśne i rekreacyjne tereny w nową część obwodnicy Bytowa. – Jeżeli tam będzie asfalt, to wiadomo, że zwiększy się ruch pojazdów, motocykli i będzie tam niebezpiecznie. Myślę, że nie potrzeba tego asfaltu – mówił Stanisław Majkowski, prezes Klubu Biegacza Goch w Bytowie. – Zrobi się tutaj droga publiczna. Nigdy już nie wróci urok tej ścieżki – dodaje Hanna Nowicka z tego klubu.

– Asfalt w środku lasu to jakieś kuriozum – buntuje się Krzysztof Sławski, radny Prawa i Sprawiedliwości w powiecie bytowskim. – Jeżeli zobaczymy tę drogę, ona przebiega przez lasy, wokół jezior i wyjątkowej roślinności. W pewnym momencie burmistrz podjął decyzję bez konsultacji społecznych, bez rozmów, bez pytania się mieszkańców – podkreśla.

Burmistrz przyznaje, że przy tego typu inwestycji nie zorganizował konsultacji społecznych, ale projekt budowy asfaltowej ścieżki rowerowej z Bytowa do Pomyska był wielokrotnie dyskutowany na sesjach rady. – Od 4 lat o tym mówiliśmy, wielokrotnie na sesjach rady, w ramach Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego i nie było żadnych uwag w tym czasie, gdy mówiliśmy, że wykonamy to w technologii bitumicznej – tłumaczy Ryszard Sylka.

1500 PODPISÓW

Mieszkańcy Bytowa i okolic zbierają podpisy przeciwko budowie nowej drogi. Obecnie mają ich ponad 1500. Chcą przekazać pismo burmistrzowi, aby wstrzymał się z realizacją inwestycji lub poszukał innych miejsc w Bytowie, gdzie można wybudować nową ścieżkę rowerową. Budowa 12-kilometrowego odcinka drogi rowerowej z Bytowa do Pomyska ma kosztować 4 miliony złotych. Jeśli miasto zdobędzie dofinansowanie na jej realizację, to prace ruszą w przyszłym roku.

Posłuchaj materiału:TUTAJ

Serdecznie zapraszamy wszystkich do udziału ……

 Serdecznie zapraszamy wszystkich preferujących aktywny wypoczynek do udziału w IV Biegu i marszu nordic walking o Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie. Impreza odbędzie się 8 lipca 2017r. (sobota) w miejscowości Płotowo Gm. Bytów – Oddział Muzeum Zachodniokaszubskiego Zagroda Styp-Rekowskich (Płotówko) – Góra Siemierzycka (256 n.p.m.). Podczas pikniku będziemy zbierać wspólnie z Fundacją Forani pieniądze na leczenie Eweliny Pustkowskiej z KWP w Gdańsku.18945338_1862622467394670_2136698047_n

Impreza ma charakter charytatywny i integracyjno – rekreacyjny, towarzyszyć jej będzie piknik, podczas którego będziemy zbierać pieniądze wspólnie z Fundacją Forani na leczenie podkomisarz Eweliny Pustkowskiej z WDŚ KWP w Gdańsku.N3Y3Q4m1I000B1T4J9b0T7V0N1d9H2Q6

        ‚Walczy się do końca o wszystko’

           dla EWELINY

Zgłoszenia imienne do startu w biegu i marszu nordic walking przyjmowane są za pośrednictwem formularza zgłoszeniowego on-line dostępnego na stronie internetowej TUTAJ. Za zgłoszenie uważa się wypełnienie formularza, akceptację regulaminu i dokonanie opłaty startowej 30 PLN. Zgłoszenia są przyjmowane do 30 czerwca 2017 r.

Szczegóły dotyczące udziału w imprezie zawarte zostały w regulaminie, który jest dostępny między innymi na stronach internetowych: TUTAJ (IV Bieg i marsz nornic walking o Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Bytowie) Podczas trwania imprezy będzie prowadzona zbiórka plastikowych nakrętek na rzecz niepełnosprawnego Kuby Jankowskiego.

Biuro zawodów będzie czynne w dniu imprezy w godz. 9:00- 10:45 Płotówko Zagroda Styp-Rekowskich – Góra Siemierzycka (gm. Bytów).  W dniu imprezy nie będą przyjmowane zgłoszenia !

Łukasz Gostkowski trzeci w Przywidzu

U1p9N902G0w081L419y525X6s6X0C8o8W dniu 17 czerwca 2017 roku odbył  się  bieg charytatywny Przywidzka „Pętelka” .Trasa biegu mierzyła  10 km i  prowadziła  wokół jeziora Przywidzkiego Wielkiego.Całkowity dochód z imprezy zostanie przekazany na działalność Hospicjum Domowego św. Franciszka Ksawerego w Przywidzu. W biegu tym wystartował nasz klubowy kolega Łukasz Gostkowski który linie mety przekroczył na 3 miejscu w czasie 39 minut i 4 sekund .19149105_1647348278618312_4493549590537298868_n

Wyniki TUTAJ

5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton. „Nasi” na mecie

IMG-20170618-WA0003Za nami 5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton, w którym udział wzięło blisko 10 tysięcy osób. Jak to bywa przy tego typu biegach, na liście startowej znalazło  się także dwóch reprezentantów Klubu Biegacza „Goch” Bytów  którzy zdecydowali się wziąć udział w nocnym biegu ulicami stolicy Dolnego Śląska.Na 5900 miejscu bieg ukończył Rafał Radtke w czasie 1:59:50 , a na 5907 miejscu linie mety przekroczyła Hanna Muerau – Nowicka z czasem 1:59:51.IMG-20170619-WA0017

5. PKO Nocny Wrocław Półmaraton zwyciężył Mengistu Zelalem z Etiopii.Wśród pań zwyciężyła Polka Olga Ochal. Na trasie wszyscy biegacze mieli okazję podziwiać szereg atrakcji dodatkowych. Podświetlony Most Grunwaldzki zachwycał zmieniającymi się kolorami (wizerunek tego zabytku znalazł się również na pamiątkowych medalach). Dwa budynki Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu przy ulicach Grunwaldzkiej i C. K. Norwida także zostały rozświetlone – dzięki laserom. W wybranych punktach przy trasie odtwarzana była muzyka filmowa, a w kompleksie Stadionu Olimpijskiego rozstawiono kino plenerowe.

5polnocny

 

 

    Wyniki TUTAJ

O asfaltowaniu nasypu faktów kilka

bieganie-21To nie będzie ścieżka pieszo-rowerowa, lecz asfaltowa droga, po której będą jeździły auta oraz motocykle. Asfaltowy nasyp kolejowy to ogromne niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia rowerzystów, chodziarzy, biegaczy i spacerowiczów. Nasyp w wielu miejscach wymaga naprawy, bo dziś trudno jeździ i biega się po kamieniach. Jesteśmy jednak przekonani, że zamiana trasy szutrowej na asfaltową doprowadzi do tragedii. Tylko kto wówczas weźmie na siebie odpowiedzialność?

W ostatnim okresie w mediach ukazało się kilka artykułów na temat przebudowy nasypu od Bytowa do Małej Wsi (koło Pomyska Wielkiego). W nagłośnieniu sprawy mamy swój udział, bo uruchomiliśmy dyskusję z władzami Bytowa, zbieramy podpisy pod petycją o remont nasypu, ale z zachowaniem nawierzchni szutrowej. Zależy nam na ochronie tego wyjątkowego miejsca. Ale po kolei:

Bez konsultacji

Kilka miesięcy temu pojawiała się w mediach informacja, że po nasypie ma być zbudowana ścieżka rowerowa. Nie interweniowaliśmy, bo to sprawa naturalna – nasyp nadaje się na ścieżkę idealnie. Sprawa wylania asfaltu wybrzmiała dopiero niedawno. Poprosiliśmy burmistrza o spotkanie, na którym pytaliśmy się kilkakrotnie: kto, kiedy i jak konsultował temat wylania asfaltu. Okazało się, że nie było żadnych konsultacji! Po prostu, urzędnicy wytyczyli trasę, bo są pieniądze z Unii Europejskiej. Brak konsultacji społecznych może spowodować cofnięcie ewentualnych pieniędzy na naprawę nasypu.

Bezpieczeństwo

Podczas spotkania  z burmistrzem zwracaliśmy uwagę, ze wylanie asfaltu o szerokości 2-3 metrów wprowadzi dodatkowy ruch aut i motocykli. Uważamy, że to ogromne niebezpieczeństwo dla rowerzystów, biegaczy i spacerowiczów. W rozmowie z nami burmistrz najpierw zaproponował ustawienie słupków na trasie, ale wycofał się z tego, kiedy się zorientował, że to niemożliwe, bo nasyp obsługuje pobliskie gospodarstwa domowe i pola.  Teraz sugeruje, że może ułożyć na drodze spowalniacze, ale nie przedstawił żadnych konkretów A przecież umiejscowienie urządzeń ograniczających ruch kołowy warto uzgodnić np. ze służbami leśnymi, policją, strażą pożarną i z właścicielami przyległych nieruchomości. Ile spowalniaczy chce ustawić burmistrz na 12-kilometrowym odcinku – 10, 20, 30? Nie wiadomo. Tylko jak z tej trasy będą wówczas korzystali rowerzyści i rolkarze?

Bo inni też tak robią

W toczącej się dyskusji pada argument, że asfalt jest bardzo dobry, bo bytowska trasa ma być częścią większego szlaku rowerowego. Okazuje się, że to tylko część prawdy. Bytowska trasa kończy się w Małej Wsi i dalej nic, ponieważ Gmina Parchowo na razie nie zamierza niczego budować (brak środków), a w innych gminach jest trasa asfaltowa lub z kostki, ale wzdłuż dróg publicznych – bez ruchu kołowego na ścieżce. Ponadto na części trasy bytowskiej właścicielem drogi są Lasy Państwowe, które…. nie zgodziły się na wylanie asfaltu! Na pewnym odcinku będzie więc droga szutrowa. Warto też zwrócić uwagę, że niektórzy martwią się o turystów, ludzi z zewnątrz. To ważny element rozwoju, ale może najpierw zadbajmy o mieszkańców Bytowa! Ludzi mieszkający tu na co dzień i korzystających często z nasypu. Turysta przyjedzie i wyjedzie, a my z zabetonowanym miastem zostaniemy do końca życia. Nigdzie nie jest napisane, że profesjonalny szlak musi być asfaltowy. Ma być dobrze wykonany, utwardzony. I za tym się opowiadamy. Będzie wtedy służył wszystkim.

Zdrowie jest najważniejsze

Pytanie jest proste: dla organizmu spacerowicza, chodziarza lub biegacza zdrowsze jest korzystanie z drogi szutrowej czy asfaltowej? Odpowiedź jest chyba zbędna. W Bytowie w tej chwili biega czy chodzi z kijkami kilkaset osób. Przed laty władze miasta promowały się hasłem: Bytów – miasto joggingu. Do zawodów (najczęściej na asfalcie) chodziarze i biegacze przygotowują się głównie na trasach „miękkich”.

Tylko koni żal

Zastanawialiśmy się, że być może za wylaniem asfaltu stoją osoby mieszkające w pobliżu nasypu, czy też działająca tam szkółka jeździecka. Nic z tego. Mówią, że warto naprawić nasyp, ale nie asfaltować. Według nich, uczestnicy szkółki czują się teraz w miarę bezpiecznie, bo nie ma większego ruchu i poruszają się w naturalnym środowisku. Asfalt zmieni diametralnie tą sytuację. Jazda konno po asfalcie? To prekursorskie rozwiązanie władz.

Zmiany niemożliwe

W dyskusji z burmistrzem pojawiła się propozycja pogodzenia drogi szutrowej i asfaltu. Działacz kolarski zaproponował przesunięcie drogi asfaltowej na skaj nasypu, aby pozostawić część dla innych użytkowników. Niestety projekt burmistrza zakłada ułożenie szerokiej nawierzchni asfaltowej…. środkiem nasypu. Pobocza będą miały kilkanaście centymetrów, a w niektórych miejscach w ogóle nie będzie pobocza! Zmiany ułożenia asfaltu burmistrz nie przewiduje.

Nasyp to drugi rynek?

„Powiat Bytowski – moc natury” – to hasło reklamowe samorządu powiatowego. Jak to się ma do asfaltowania drogi w środku lasu, w pobliżu jezior lobeliowych? Wylewając asfalt władze Bytowa zniszczą bezcenny krajobraz! Może najlepiej w Bytowie wszystko wybetonować i wyasfaltować?! Przebudowa rynku powinna dać wiele do myślenia włodarzom miasta. Rynek nie spełnia swojej funkcji (kilka imprez w ciągu roku, to wciąż niewiele, jak na centrum miasta). Mamy drogą fontannę wybudowaną za kilka milionów złotych, z której nie mogą korzystać w upały np. dzieci, bo jest zakaz wchodzenia. Inne miasta zbudowały znacznie tańsze fontanny, z których korzystają latem mieszkańcy miast. Zróbmy coś dla mieszkańców Bytowa, a nie wbrew nim. Jest wiele dróg osiedlowych do zrobienia. Niekoniecznie trzeba betonować nasyp.

Kolarze, rolkarze, piesi, biegacze

Asfaltowy odcinek będzie dobry dla kolarzy i rolkarzy – mówią włodarze. Mamy inne zdanie, bo 12 km to zbyt krótka trasa na treningi kolarzy. Ale jeśli nawet kolarze będą chcieli skorzystać i pojadą na pełnej prędkości, to spotkanie z jadącym z naprzeciwka autem czy motocyklem może mieć tragiczne skutki. Burmistrz dodaje, że może zainstaluje na trasie spowalniacze. Kolarze będą jeździli po pachołkach? Rolkarze też liczą, że będą mieli świetną trasę. Mówią, że droga z Bytowa do Dąbia to za mało. I mają rację. Powinni mieć też swój szlak, ale trasa Bytów-Dąbie jest zamknięta dla aut!

Teraz z nasypu korzystają rowerzyści, biegacze, spacerowicze. Jest dużo dzieci na rowerkach. Dziś – jeśli pojawia się auto obsługujące posesje przy nasypie – jedzie zazwyczaj bardzo wolno, bo trasa nie pozwala na rozwinięcie dużych prędkości. Korzystający obecnie z nasypu są na równych prawach. Wylanie asfaltu odmieni zupełnie ruch i zasady korzystania z nasypu. Korzystamy z tej trasy od wielu lat i nie było do tej pory przykrych zdarzeń..

Burmistrz o pieniądze wystąpił

Najpierw otrzymaliśmy informację od burmistrza, że wniosek o pieniądze na asfalt został już wysłany do Gdańska i trudno dokonać zmian. Później okazało się, że zmiany są możliwe, bo już kilkakrotnie w innych projektach dokonano korekt. Wreszcie przyznał, że sam popiera asfalt i dlatego nie przewiduje zmian. Chyba, że przekona go do zmian specjalna komisja. Przyznał, że do komisji chce włączyć sołtysów, urzędników i działaczy społecznych. Proszę sobie odpowiedzieć, jak będą głosowali sołtysi i urzędnicy zależni od burmistrza, który opowiada się za asfaltem?!

Dlaczego ma być asfalt?

To najważniejsze pytanie zadajemy na końcu listu. Długo szukaliśmy odpowiedzi, kto i dlaczego chce asfaltu. Dopiero między wierszami wyczytaliśmy, że  asfalt ma być ułożony, ponieważ chcą tego mieszkańcy Małej Wsi, którzy dojeżdżają do Pomyska Wielkiego. I dobrze. Jesteśmy za tym, aby połączyć asfaltem obie miejscowości. To niewielki odcinek drogi obok nasypu. Z powodu 2 kilometrów pomiędzy dwoma miejscowościami zalejemy masą bitumiczną 12 kilometrów nasypu?! Zrobienie 10 km drogi szutrowej oraz 2 km drogi asfaltowej będzie znacznie tańsze i lepsze dla wszystkich.

Ludzie chcą nasypu bez asfaltu

Żadne nasze argumenty nie trafiały do burmistrza. Dlatego podjęliśmy decyzję o zbieraniu  podpisów pod apelem o remont nasypu, ale bez asfaltu. Jesteśmy za tym, aby naprawić istniejącą nawierzchnię tłuczniem i szutrem, wyprofilować i uwałować, zamontować obrzeża oraz ławki i kosze na śmieci – wzorem Kaszubskiej Marszruty wokół Jeziora Charzykowskiego. W ciągu kilku dni zebraliśmy ponad 1500 podpisów i mamy kolejne zgłoszenia ludzi. Ta akcja powinna także dać włodarzom do myślenia. Podpisy wkrótce wręczymy burmistrzowi, jednak przy dalszym uporze włodarza będziemy zmuszeni do podjęcia innych działań prawno-administracyjnych, aby zachować naturalny charakter nasypu.  Chcemy tylko wcielać w życie hasło promocyjne naszych władz: „Powiat Bytowski moc natury”.

NIE CHCĄ ŚCIEŻKI ROWEROWEJ

uid_35995334882f5e80353464c0a36804b91497978358844_width_736_play_0_pos_0_gs_0_height_414Proszę bardzo można TUTAJ oglądać wczorajszą Panoramę

Mieszkańców Bytowa poróżniła 12-kilometrowa ścieżka pieszo-rowerowa. Władze miasta chcą leśną ścieżkę zalać asfaltem, czemu kategorycznie sprzeciwiają biegacze, leśnicy i ekolodzy.

Z kilkunastokilometrowej ścieżki biegnącej dawnym nasypem kolejowym korzystają spacerowicze, rowerzyści i biegacze. Choć z szutrowej nawierzchni wszyscy są zadowoleni, władze miasta postanowiły za unijne pieniądze ścieżkę wyasfaltować.

Zabetonowaniu niezwykle urokliwej ekologicznej ścieżki sprzeciwiają się nie tylko biegacze i leśnicy, ale także wielu mieszkańców Bytowa.

Władze Bytowa upierają się przy inwestycji, ponieważ chcą ją sfinansować za unijne pieniądze. Zdaniem burmistrza asfaltowa ścieżka będzie służyć nie tylko biegaczom.

Zdaniem protestujących upór władz miasta nie wynika z troski o rowerzystów i spacerowiczów. Pod pretekstem budowy ścieżki rowerowej miasto chce bowiem za unijne pieniądze zbudować kolejną miejską ulicę. Burmistrz Bytowa nie ukrywa, że planowaną ścieżką pieszo – rowerową będą jeździły też samochody.

Władze miasta chciałyby rozpocząć budowę dwunastokilometrowej ścieżki jeszcze w tym roku. Inwestycja ma pochłonąć około 4 miliony złotych. Protestujący zapowiadają, że zrobią wszystko, aby unijne pieniądze nie zostały wydane na niszczącą środowisko inwestycję.