Miesięczne archiwum: Wrzesień 2018

Czesław Nowakowski biegał na południu Afryki

42371203_1305587626243631_3684741860162535424_nKapsztad to najstarsze miasto w południowej Afryce.  Często bywa nazywane najpiękniejszą metropolią świata.To tutaj 23 września br. Czesław Nowakowski  ukończył swój kolejny maraton  “CAPE TOWN MARATHON”. w czasie 4:49:16 zajmując 3351 miejsce open i 5 miejsce w kategorii wiekowej. Dzień wcześniej Czesław biegł  na Górę Stołową -12.3 km  ukończył  ten bieg w czasie 1:30 :31 .GRATULUJEMY !!!42260164_1304258213043239_5966569714359468032_n

” Zachować dla pokoleń”

42576592_1922879271124363_120636581848547328_n23 września br. w bardzo niekorzystnych warunkach atmosferycznych odbywały się biegi z cyklu Grand Prix Ustki ” Zachować dla pokoleń”.  Na starcie biegu na 10 kilometrów stanęło troje naszych zawodników. Edward Kobierowski przekroczył linie mety na 70 miejscu w czasie 53:20.Roman Czech , który na zawody do Ustki ze Słupska przyjechał na rowerze , a  dzień wcześniej startował  URSUS RACE Słupsk 2018. Z czasem 54:59 zajął 76 miejsce . Stanisław Majkowski  przybiegł na 99 miejscu w czasie 1:04:08 . Bieg ukończyło 103 zawodników.

Wyniki TUTAJ

Piotr Gawron wystartowało w II Półmaratonie Kamiennych Weselników

42301117_1598634536909148_108064615572701184_nW sobotę w Somoninie odbył się II Półmaraton Kamiennych Weselników . W przedostatnim biegu w cyklu Kaszuby Biegają.Wystartował zawodnik Klubu Biegacza „Goch” Bytów Piotr Gawron ,pokonując dystans ponad 21 kilometrów w czasie 1:44:56 zajmując 74 miejsce.                 GRATULUJEMY !!!

Bieg zwyciężyła Kaszubska Para Biegowa – Łukasz Kujawski (1:14:20), wśród panów i Monika Kujawska (1:38:30), wśród pań.

Imprezie towarzyszył też bieg na dystansie 5 km. Ten zwyciężył Krzysztof Jednachowski z Pucka, a wśród pań Justyna Bargańska z Bytowa.

Szczegółowe wyniki półmaratonu  znaleźć można TUTAJ

Bieganie to życie i pasja

42306132_323652605075255_4403625798175555584_nPowoli dobiegam  do 40-ki…Nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać z tego powodu…Ale moja miłość do biegania zaczęła się dawno temu. Pamiętam początki i jak większość z Was pewnie sama tego doświadczyła – było ciężko.Biegałem jeszcze w czasach, gdy bieganie nie było takie popularne i trendy. Wtedy jeszcze ludzie oglądali się za mną na ulicy, bo myśleli, że mnie ktoś goni i pod moim  adresem kierowano uwagi: nie męcz się, wariat, Wisła się pali.,ile Ci płacą ..Nie istniały płyny izotoniczne, suplementy, odnowa biologiczna. Biegało się w trampkach. Nikt też nie przejmował się dietą. Ot, schabowy z ziemniakami i tyle”..

I_Maraton_Pokoju_1979_plakat (3)Moje pierwsze zawody biegowe odbyły się 39 lat temu. W tygodniku studenckim „ITD” przeczytałem, że za miesiąc w Warszawie odbędzie się pierwszy masowy maraton dostępny dla wszystkich. Już nie tylko zawodnicy mogli startować, dostali również szansę amatorzy. Tym biegiem był Maraton Pokoju i mimo że wcześniej nie trenowałem , oświadczyłem żonie: „Pobiegnę” Wiedziałem, że to długi bieg , ale na tym praktycznie moja wiedza się kończyła.images (13)

Na początku zacząłem  biegać w zwykłych butach i spodniach w parku przy ulicy Miłej. Po kilku dniach pamiętam jak mój pierwszy dres i buty Wałbrzychy kupiłem w Kościerzynie,gdyż w Bytowie było to niemożliwe.Dwa tygodnie przed startem  w Warszawie dowiedziałem się ze Sztandaru Młodych,   że jest organizowany w dniu 9 września 1979 roku II Bieg Lechitów dostępny dla wszystkich.

42195209_933460360183298_3019118939708850176_n Żona powiedziała „to teraz sprawdź jak jesteś przygotowany”. Pojechaliśmy do Gniezna 8 września pociągiem z Bytowa  z kilkoma przesiadkami  resztę nocy spędziliśmy w Gnieźnie na dworcu PKP. 42177557_693695264321982_4059963062273179648_n  Jednak ta atmosfera, ludzie, którzy biegali ze mną, ich motywacja, wsparcie gdy opadałam z sił, obce osoby wspierały mówiąc, że dam radę, że na mnie zaczekają. Ta ich energia, która sprawiła, że miałam dodatkową moc. Buty w jakich biegałem, trudno było nazwać sportowymi. 20-kilometrowy Bieg Lechitów ukończyłem i to w całkiem dobrym czasie , biorąc pod uwagę moje przygotowanie  1:13:19 wyniki tego biegu  gnilec79 (2)42153767_298741104241061_6407946443759288320_n  I już wiedziałem, że w stolicy wystartuję . Mimo to obawiałem się , czy wytrzymam tak długi dystans. Kilka dni przed  wyjazdem do Warszawy otrzymałem pocztą swój  numer startowy  324. 

41814292_284091109091438_2328020158745935872_nDo Warszawy przyjechałem dzień wcześniej, korzystając z zaproszenia przyjaciółki żony. Miałem to szczęście, że osoby, które postanowiły pomóc mi w moim biegu maratońskim, potraktowały mnie iście królewsko i obdarzyły mnie ponadprzeciętną troską.

30 września 1979 roku to była wielka przygoda Rano było nerwowo i mgliście .Start i meta umieszczone były pod Stadionem Dziesięciolecia – który był wtedy areną zwycięskich meczów reprezentacji piłkarskiej, sukcesów naszych lekkoatletów oraz dożynek centralnych i obchodów peerelowskich uroczystości. stadion X-lecia i kilkanaście policjantów którzy pilnowali wejścia na obiekt wpuszczali tylko z numerami startowymi Na starcie staje blisko dwa tysiące maratończyków. Niektórzy mają na szyi woreczki z pieniędzmi, bo organizatorzy zapowiedzieli, że na punktach odżywczych będzie można kupić hot dogi. Kiedy rozlega się wystrzał, dwa tysiące ludzi spontanicznie krzyczy „hurra”, jak w nadawanych wtedy wciąż w telewizji filmach wojennych,Na punktach odżywczych była woda,  herbavit    i kostki cukru. Myślami byłem już przy żonie, która czekała na mnie na mecie i chyba trochę niepokoiła się jak znoszę trudy biegu i w jakiej formie zamelduje się na mecie.  Przy tak morderczym wysiłku, osiągając linię mety, której nie widziałem lecz tylko czułem, doznałem najwspanialszego uczucia, które już nigdy nie powtórzyło się.  Ukończyłem  maraton w czasie 3 godzin i 9 sekund jako pierwszy zawodnik przekroczyłem trzy godziny i jako pierwszy mieszkaniec ziemi bytowskiej ukończyłem królewski dystans .Wszystko co „pierwsze” jest wyjątkowe i niezapomniane. Pomijam niewypały.42189882_471668789997752_4878486985968189440_n

Pierwsze 42195 metrów wyryło w mym sercu i mięśniach bolesną lekcję pokory. Wciąż pamiętam radość po przebiegnięciu pierwszego maratonu, oraz satysfakcję i spełnienie, które daje ukończenie maratonu.Chyba nigdy nie zapomnę tego uczucia kiedy wracam z Warszawy z dyplomem podpisanym przez Tomasza Hopfera  za ukończenie biegu, dumny z siebie jak nigdy w życiu, chociaż na trasie nie było łatwo… Tak to się wszystko zaczęło… od tamtej pory przez kolejne 17 lat nie było dla mnie jesieni bez maratonu warszawskiego.Przebiegniecie maratonu to sprawdzian nie tylko fizyczny , ale i psychiczny . Jeżeli wytrzymasz  tak olbrzymi wysiłek fizyczny , jeśli psychika i ambicja nie pozwolą Ci zejść z trasy, dasz sobie radę w każdej  życiowej sytuacji . Po maratonie wiem, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. To fajne uczucie. Życzę wam, żebyście mięli okazję tego doświadczyć pokonując maraton.42195873_257093324860055_7915592123431256064_n

 Ukończyłem 30 maratonów  mój życiowy rekord w maratonie to 2:53: 51 ale bieganie to nie tylko maratony. Jako jedyny z uczestników mogę pochwalić się udziałem we wszystkich 38 Biegach Gochów, oraz wspólnie z Zenkiem Słomskim z Korzybia we wszystkich biegach Orłów w Czarnej Dąbrówce.Raz startowałem na bieżni w 1997 roku na Mistrzostwach Polski Weteranów, gdzie w kategorii wiekowej 40-44 lata na 800 metrów zdobyłem mistrzostwo Polski i srebrny medal na 1500 m. Jestem współzałożycielem  Klubu Biegacza „Goch” Bytów , który w 2019 roku będzie obchodził jubileusz 10-lecia , a ja  40-lat w biegu .Biegam sobie – raz lepiej, raz gorzej, ale ciągle biegam i to jest mój największy sukces. Nie biegam dla rywalizacji, nie dla wyników, tylko… dla siebie… bo jak to ktoś kiedyś powiedział – Bieganie daje człowiekowi siłę do walki z samym sobą. Bieganie to życie i pasja, to wiele satysfakcji i pozytywnych emocji. Umiem docenić trud i poświęcenie sportowca. Wiem co to porażka i zwycięstwo!  Po 39 latach biegania mam jeszcze wielki apetyt na tego typu aktywność i nie jestem wypalony dlatego planuję na 40 -lecie mojego biegania ,które przypada w 2019 roku wystartować w ciągu roku w 40 biegach.Już koleżanki i koledzy z Klubu Biegacza „Goch” Bytów obiecali mi w tym pomoc. 

Znamy już termin Pielgrzymki Maratońskiej30728214_1891083997577580_3219789248385967531_nZnamy już termin Pielgrzymki Maratońskiej do  MATKI BOSKIEJ SIANOWSKIEJ KRÓLOWEJ KASZUB  w 2019 roku. 9 PIELGRZYMKA MARATOŃSKA BYTÓW – SIANOWO W 2019 ROKU.  DO MATKI BOSKIEJ SIANOWSKIEJ KRÓLOWEJ KASZUB  . Odbędzie się 14 kwietnia 2019r. Już teraz zapraszamy do udziału !!!

Mirosław Matuszyński biegał w 3.Biegu Arasmusa

036-Bieg-Arasmusa-2018-035-jm6jx4cz16 września 2018r w Kiełpinie gmina Kartuzy odbył się 3.Bieg Arasmusa. Na mecie zameldowało się 648 biegaczy biegu głównego.

Jako pierwszy w biegu na dystansie 5 km z atestem PZLA, na metę dotarł  Barnabas Kipyego Bor z wynikiem 14:18, ustanawiając rekord trasy mężczyzn!Pierwszą kobietą na mecie była Ewelina Paprocka z czasem 17:02, ustanawiając rekord trasy kobiet! W biegu tym wystartował zawodnik Klubu Biegacza „Goch” Bytów Mirosław Matuszyński pokonał trasę w czasie 21 minut i 35 sekund zajmując 159 miejsce . GRATULUJEMY !!!

Wyniki TUTAJ026-Bieg-Arasmusa-2018-025-jm6jwp6s

Czesław ciągle w biegu

41884494_1301202500015477_774415588817633280_nCzesław Nowakowski przed  podróżą na pożegnanie z Afryką Południową w Cape Town startował w miniony weekend w dwóch imprezach biegowych. Poniżej krótkie relacje .41876421_1301202730015454_2028026189293027328_n15 września na Kępie Potockiej na Żoliborzu odbył się XI Bieg Rotmistrza Pileckiego Zawodnicy mieli do pokonania dystans 5 kilometrów.Celem rozgrywanego na Żoliborzu biegu było upamiętnienie postaci rotmistrza Witolda Pileckiego. W biegu tym wystartowało 445 zawodników . Na 302 miejscu linię mety przekroczył nasz klubowy kolega Czesław Nowakowski w czasie 27:12 zajmując 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej.

Wyniki XI Bieg rotm. Pileckiego TUTAJ41968636_1301202670015460_9132775727584772096_n

W 34 Sochaczewskim Półmaratonie Szlakiem Walk nad Bzurą ,który odbył się 16 września br. wystartował zawodnik Klubu Biegacza „Goch” Bytów i lider klubowego rankingu  Czesław Nowakowski. Przed biegiem uczestnicy biegu złożyli wieńce na grobie Jana Cebrzyńskiego pomysłodawcy i organizatora Półmaratonu Szlakiem Walk nad Bzurą w Kozłowie Biskupim oraz pod głazem z tabliczką upamiętniającą żołnierzy poległych w 1939  podczas Bitwy nad Bzurą w Witkowicach.Pierwszy linię mety przekroczył Krzysztof Wasiewicz z czasem 1:08:16. Najszybsza wśród kobiet była Olga Tsikhanouskaya – 1:26:24. Czesław ukończył bieg ogólnie  na 153 miejscu w czasie 2:07:58 zajmując 3 miejsce w swojej kategorii wiekowejBieg ukończyło 182 zawodników! GRATULUJEMY !!!

Wyniki   XXXV Półmaraton „Szlakiem Walk nad Bzurą” TUTAJ41820751_1301202560015471_1179407081862594560_n

Bieg z historią

 

41830002_247243479309017_672204549812912128_nZawody w Gnieźnie mają bogatą historię, organizowane są od 1978 roku, w II Biegu Lechitów  dokładnie 9 września 1979 roku , a wiec 39 lat temu wystartował Stanisław Majkowski uzyskując czas na 20 – kilometrowej trasie 1:13:19 był to jego pierwszy start wyniki tego biegu  gnilec79 (2)

41. Bieg Lechitów odbył  się 16 września 2018 r. Przeszedł do historii jako rekordowy pod względem frekwencji. Półmaraton, który odbył się na tradycyjnej trasie z Ostrowa Lednickiego do Gniezna ukończyło 3479 biegaczy. Bieg w   Gnieźnie był ostatnim biegiem  w tym sezonie  zaliczanym do  cyklu Korona Polskich Półmaratonów.41878314_483585462125865_2434132149041889280_n

W biegu tym wystartowały dwie   zawodniczki Klubu Biegacza „Goch” Bytów .Hanna Muerau- Nowicka przekroczyła metę jako 169 kobieta w czasie 1:54:07 zajmując czwarte  miejsce w  swojej  kategorii wiekowej , open była 1394. Wśród lekarzy zajęła miejsce 52 open i 9 wśród kobiet.Na 1812 miejscu bieg ukończyła  Magdalena Adamowska  w czasie 1:58:55. GRATULACJE !!!

Wyniki  Open 41 Biegu Lechtów  TUTAJ

21. Mistrzostwa Polski Lekarzy w Półmaratonie wyniki   TUTAJ

 

GOCH na Kaszubskiej Poniewierce – 30 km

5b9cf108d649f_o,size,933x0,q,70,h,7943b1Kaszubska Poniewierka to bieg przełajowy na 100 i 30 kilometrów, który odbył się 15 września br.  Na 30 km wybiegło 305 zawodników i jest to rekord frekwencji .W tym biegu wystartowało trzech reprezentantów naszego klubu. Na 35 miejscu przybiegł DANIEL CHAŁUPA w czasie 2 godzin 54 minut i 23 sekund.TOMASZ JASZEWSKI przekroczył linię mety na 163 miejscu w czasie 3 godzin 32 minut i 4 sekund. RAFAŁ FRĄCZEK zajął 177 miejsce z czasem 3 godziny 36 minut i 57  sekundy GRATULACJE !!! 

WYNIKI TUTAJ