Archiwa tagu: bieg na everest

LOKALNE WSPOMINKI Z EVERESTU

początek wyglądał tak:

everest

„Ponad 200 osób ruszyło na trasę rozgrywanego w niedzielę III Biegu i Rajdu Nordic Walking na Mount Everest – Piękno Natury. Najszybciej na bytowski szczyt wspiął się Sebastian Treder z Borzytuchomia. Za nim na mecie pojawił się Łukasz Mielewczyk z LKB Braci Petk Lębork. Wśród kobiet najszybsza była bytowianka Justyna Janta-Lipińska.”

na trasie tak:

trasa baner

trasa

trasa ciepło

trasa 200

od kuchni wyglądało to niezmiennie tak:

gniewko

a wszystko wieńczył uścisk prezesa:

trasa prezes

więcej zdjęć TrUpTAJ..:)

POKONALI 8850 METRÓW

216. zawodników, którzy 27. kwietnia 2014 roku punktualnie o godz. 14:00 wystartowali z drogi przy jeziorze Rzepnica łatwo nie miało. Trasa w bytowskich lasach była tak wytyczona, by uczestnicy zaliczyli jak najwięcej stromych podbiegów i zbiegów. Trzeba było pokonać 8850 metrów, czyli dokładnie tyle, ile zgodnie z satelitarnym pomiarem z 1998 roku wynosi wysokość słynnego szczytu Mount Everest położonego w Himalajach Wysokich na granicy Nepalu i Chińskiej Republiki Ludowej.

Nie było łatwo – takimi wrażeniami po dotarciu na linię mety dzielili się uczestnicy niedzielnego III Biegu i Rajdu Nordic Walking na „Mount Everest – Piękno Natury” pod honorowym patronatem Starosty Powiatu Bytowskiego Jacka Żmudy-Trzebiatowskiego i Burmistrza Miasta Bytowa Ryszarda Sylki.

Zawody zorganizowane przez Klub Biegacza GOCH Bytów  wygrał Sebastian Treder z Borzytuchomia, który z uniesionymi triumfalnie rękoma wbiegł na specjalnie przygotowany pomost oznaczający metę wbiegł 33 minuty i 8 sekund po wyruszeniu na trasę biegaczy i kijkarzy, ustanawiając jednocześnie nowy rekord trasy i wyprzedzając o 26 sekund Łukasza Mielewczyka z Wicka. Wśród kobiet zwyciężyła Justyna Janta-Lipińska z Bytowa w czasie 43:13.
Dziękujemy wszystkim zawodnikom i zawodniczkom za udział, kibicom – za gorący doping, a współorganizatorom i partnerom biegu za obecność. Bez Was impreza nie odbyłaby się. Do zobaczenia za rok.

A oto, co o imprezie powiedzieli jej uczestnicy:

Grzegorz Perlik z Bydgoszczy: Tak powinny być organizowane małe biegi! Byłem w Bytowie na tym biegu pierwszy raz i chyba nie zjawię się więcej, bo jednak trochę daleko, ale… polecam wszystkim ten bieg! Bardzo sympatyczna atmosfera, piękne okolice. A trasa? Na żadnym biegu tak się nie utyrałem jak w Bytowie, ale o to w tym biegu chodzi.:) Trasa znakomicie oznaczona chociaż po leśnych ścieżkach prowadziła. Punkty odświeżania w bardzo dobrze przemyślanych miejscach. Bardzo przyjemny chociaż trudny bieg.
Mateusz Krawczyk z Łabędza k. Drawska Pomorskiego: Super bieg.. Świetna i bardzo wymagająca trasa. Piękna – ciężka statuetka… Trud na trasie pozostawiony w pełni rekompensuje jej waga.:) Też miałem daleko na ten bieg, jednak sam bieg,  jak i cała otoczka super. Biegałem już wiele biegów górskich.. w tym nawet i na K2 w Szczecinie i nigdzie nie było tak wymagającej trasy jak tutaj.:) Pozdrawiam i dziękuję za tak wspaniały bieg! Mam nadzieję, że i za rok do was wrócę, bo wolę czasami taki bieg na łonie natury niż szybkie 10 km w centrum miasta.:)

Szczegółowe wyniki biegu możecie pobrać tRuPtaj i tutaj.10295786_822142184465971_5675181134120846926_n